Protokół przeglądu okresowego: 12-punktowa checklista

Zespół Terminarz244 min czytania

Pan Krzysztof przyjechał Skodą Octavią III 1.4 TSI z przebiegiem 80 tys. km na "mały przegląd". Mechanik podczas pomiaru klocków tylnych zobaczył 2,8 mm — żółta strefa, granica wymiany. Pokazał klientowi tabelę z trzema kolorami i ceną 280 zł za komplet. Decyzja zapadła w 30 sekund: wymieniamy w tej wizycie, zamiast za dwa miesiące przy osobnym przyjeździe.

To jest cała wartość dobrego protokołu przeglądu — przekształca subiektywne "trzeba by zerknąć" w mierzalny dokument, który klient rozumie bez tłumaczenia. Mały przegląd Toyoty Corolli E18 kosztuje 480 zł, sieciowy Bosch Car Service mieści się w widełkach 200-500 zł. W tym przedziale różnicę robi nie cena, tylko sposób zapisu i przekazania wyników.

SKP a przegląd serwisowy — to nie jest to samo

SKP (badanie techniczne) kosztuje 149 zł i ma sztywno określony zakres prawny: hamulce, oświetlenie, emisje, geometria osi, stan ogumienia w wymiarze legalnym 1,6 mm. Diagnosta nie sprawdzi Ci, czy płyn hamulcowy ma 3% wody i wrze już w 140°C zamiast 230°C. Nie powie, że pasek wielorowkowy ma pęknięcia.

Przegląd serwisowy to coś innego — kontrola eksploatacyjna w warsztacie, w przedziale 200-500 zł. Klient często myli te dwie usługi. Pierwsze zdanie protokołu, które powinno paść przy odbiorze auta: "Robimy przegląd warsztatowy, nie SKP — sprawdzamy stan techniczny pod kątem dalszej eksploatacji". Bez tego rozróżnienia połowa pretensji bierze się z nieporozumienia.

12 punktów protokołu — checklista z progami

To minimum, które warsztat powinien zapisać przy każdym przeglądzie okresowym. Każdy punkt z konkretnym progiem decyzyjnym, nie z opisem typu "stan dobry":

  1. Olej silnikowy + filtr — kilometraż od ostatniej wymiany, lepkość zgodna ze specyfikacją producenta. Toyota zaleca co 15 000 km lub 12 miesięcy.
  2. Olej skrzyni biegów — manualna co ok. 60 tys. km, automatyczna wg producenta (często 60-80 tys. km, choć książka serwisowa potrafi mówić "lifetime").
  3. Płyn hamulcowy DOT4 — pomiar zawartości wody refraktometrem. Powyżej 3% wody temperatura wrzenia spada z 230°C do 140°C — przy ostrym hamowaniu poduszka pary i utrata hamulca. Wymiana co 2 lata, niezależnie od przebiegu.
  4. Klocki + tarcze hamulcowe — pomiar suwmiarką. Próg 3 mm to żółta strefa (zalecana wymiana), 1,5 mm to czerwona (bezpieczne minimum). Tarcze — pomiar grubości i bicia.
  5. Zawieszenie i amortyzatory — test EUSAMA na ławie, próg sprawności zwykle 40-45%. Sprawdzenie tulei wahaczy, łączników stabilizatora, sworzni.
  6. Opony i geometria — głębokość bieżnika (3 mm letnie, 4 mm zimowe to próg praktyczny, 1,6 mm to prawo i mandat do 3000 zł), ciśnienie, równomierność zużycia (wskazuje geometrię).
  7. Akumulator — test obciążeniowy, napięcie spoczynkowe powyżej 12,4 V. Po zimie warto sprawdzać każdorazowo.
  8. Oświetlenie — wszystkie żarówki, ustawienie reflektorów, stan kloszy.
  9. Klimatyzacja — czynnik R134a lub R1234yf, sprawdzenie szczelności lampą UV, wydajność chłodzenia.
  10. Diagnostyka OBD — odczyt błędów ze sterowników, kasowanie tylko po analizie. W dieslach typu Volkswagen Passat 2.0 TDI obowiązkowo status DPF i AdBlue.
  11. Paski wielorowkowe i rozrząd — pasek osprzętu wzrokowo, rozrząd wg interwału. Octavia III 1.4 TSI — wymiana rozrządu 90-120 tys. km lub 5 lat.
  12. Płyny eksploatacyjne i wycieraczki — chłodniczy (gęstość, kolor), spryskiwacze, pióra wycieraczek (smużenie).

Szablon raportu dla klienta — kolorowanie zamiast opisu

Klient nie czyta opisów. Klient czyta kolory. Najprostszy szablon raportu, który działa:

  • Zielone — element sprawny, kolejna kontrola za X miesięcy. Bez akcji.
  • Żółte — element na granicy, zalecana wymiana w tym lub kolejnym przyjeździe. Tu jest moment na decyzję klienta przy odbiorze auta.
  • Czerwone — element niesprawny lub poniżej minimum bezpieczeństwa. Wymiana zanim auto zjedzie z lawety.

Dokument powinien zawierać: dane auta (marka, model, VIN, przebieg), datę, listę 12 punktów z kolorem i krótką notatką (np. "klocki tył 2,8 mm — żółte, wymiana zalecana w ciągu 3 tys. km"), wycenę pozycji żółtych i czerwonych z podziałem na części i robociznę. Wydruk plus kopia w kartotece klienta — to baza pod następną wizytę za 12 miesięcy.

Protokół jako system, nie kartka A4

Pan Krzysztof podjął decyzję w 30 sekund, bo zobaczył liczby i kolory, nie usłyszał "trzeba by się przyjrzeć". Mechanik nie tracił 10 minut na tłumaczenie. Recepcja miała gotową wycenę. Po wizycie kartoteka klienta dostała wpis z datą wymiany klocków — za 30 tys. km system sam podpowie kolejną kontrolę.

Jeśli protokół żyje w jednej kartce A4, którą klient gubi po tygodniu — nie ma efektu. Jeśli wpada do kartoteki klienta razem z historią auta — buduje wracalność. Sprawdź, jak prowadzić kartoteki klientów i historię pojazdów w jednym miejscu.

Zobacz też, jak Terminarz24.pl dla warsztatów samochodowych porządkuje protokoły przeglądu, kalendarz wizyt i kartoteki pojazdów w jednym panelu.

Przetestuj Terminarz24.pl za darmo, bez zobowiązań — zarejestruj się bezpłatnie.

Udostępnij artykuł
Spis treści